
Iwona i Sławek:
wspólnie opiekujemy się rozwojem językowym naszych uczniów i dorosłych klientów od ponad dwudziestu lat.
Jak to się zaczęło?
Od jednego prostego założenia: że nauka języka angielskiego nie musi być cieprpieniem.
Że wstyd w przypadku niewiedzy jest kompletnie niepotrzebny.
Że można swobodnie mówić, popełniać błędy, śmiać się z nich i dalej iść naprzód.
Przez te wszystkie lata uczyliśmy w szkołach podstawowych, liceach a także na uniwersytecie.
Przygotowaliśmy do egzaminów setki uczniów.
Część z nich wróciła potem ze swoimi dziećmi.
To najlepsza rekomendacja, jaką mogliśmy dostać.

Iwona Stasiak
Magister filologii angielskiej, nauczyciel dyplomowany, egzaminator maturalny z wieloletnim doświadczeniem. W naszym Studio prowadzi zajęcia z dziećmi od czwartej klasy szkoły podstawowej i młodzieżą – z cierpliwością, której nie da się nauczyć na żadnych studiach.
Jeśli Twoje dziecko po pierwszej lekcji nareszcie powie „było fajnie”, wiedz, że to jej zasługa.
Potrafi rozluźnić napięte emocje Twojego dziecka po to, by nauka stała się wspaniałą przygodą, a nie przykrym obowiązkiem do odbębnienia.
Podczas swoich zajęć kreuje przestrzeń do wytężonej nauki, ale nie zapomina o uśmiechu i swobodnej rozmowie.
Z czasem ten luz zaczyna przekładać się na coś znacznie ważniejszego niż dobre samopoczucie – na realne postępy. Dzieci zaczynają mówić śmielej, lepiej rozumieją język i coraz pewniej radzą sobie ze szkolnymi wymaganiami. Angielski przestaje być źródłem stresu i przeistacza się w narzędzie, z którego Twoje dziecko potrafi korzystać z nieustannie rosnącą pewnością siebie.
Sławomir Stasiak
Nauczyciel dyplomowany, egzaminator maturalny. Doktor nauk humanistycznych, językoznawca, fonodydaktyk. Autor i współautor publikacji naukowych z zakresu nauczania wymowy angielskiej – ale nie to jest najważniejsze.
Najważniejsze jest to, co dzieje się, kiedy Sławek wchodzi do sali. Wnosi ze sobą żywioł, którego nie da się podrobić – energia, humor, historie, scenki, nagłe zwroty akcji w środku ćwiczenia gramatycznego. Każda jego lekcja to mały spektakl. Uczniowie wychodzą zaskoczeni, że godzina już minęła i wracają do domu z wachlarzem opowieści.
A pod tym całym żywiołem jest 25 lat ciężkiej pracy nad autorskim systemem. Cały ten dorobek naukowy Sławek przekuwa codziennie w konkretne lekcje, na których uczeń wreszcie słyszy różnicę między „hit” a „heat”, umie naturalnie wymówić „our” i „the airport” oraz przestaje się wstydzić, kiedy musi przeliterować po angielsku swoje imię i nazwisko.
PS: Po czterdziestce obronił niemal 500-stronicowy doktorat o tym, jak Polacy uczą się angielskiej wymowy. Dla osób, którym to robi różnicę – pełna lista publikacji znajduje się tutaj.

Większość tutorów uczy „z podręcznika”.
My uczymy „czytając z ucznia”.
Co to znaczy?
Zaczynamy od tego, co Twoje dziecko (albo Ty)
aktualnie potrafi, gdzie ma braki,
czego się boi, co go interesuje.
I dopiero wtedy budujemy plan działania.
Nie korzystamy z gotowych podręczników, bo te zakładają, że wszyscy uczniowie na świecie są tacy sami. A to nieprawda: to czego potrzebuje statystyczny Polak zasadniczo różni się od potrzeb Niemców, Hiszpanów i Greków. Każdy natomiast zasługuje na lekcję skrojoną na miarę,
idealnie pod siebie.